Stan Wyjątkowy
Avsnitt

Tusk rusza na Święczkowskiego. Nawrocki przytula Brauna. Ostatnia ścieżka Kołodziejczaka #OnetAudio

Dela

Premier nie owija w bawełnę — mówi, że jego celem jest usunięcie z Trybunału Konstytucyjnego nominata PiS, prezesa Bogdana Święczkowskiego. I właśnie na to zwracają uwagę twórcy słuchowiska politycznego „Stan Wyjątkowy" Andrzej Stankiewicz i Jacek Gądek. Zrozumienie rzeczywistych planów obozu władzy wobec Trybunału pozwala spojrzeć z dystansem na to, co się dzieje teraz. A dzieje się dużo. Były członek rządu Maciej Berek wybrany do TK głosami koalicji właśnie złożył ślubowanie w Sejmie, bo prezydent odmówił mu zaprzysiężenia. Berek to kolejny sędzia wybrany przez obecną władzę, którego olewa Nawrocki. To olewka nieprzypadkowa — Berek jest ósmym sędzią z nadania koalicji. A to znaczy, że wraz z jego wyborem, PiS traci większość w Trybunale, który liczy 15 duszyczek. Stąd taki opór Nawrockiego.
Do budynku Trybunału Berek wjechał w towarzystwie pozostałych sędziów wybranych przez obecną władzę i w asyście Służby Ochrony Państwa, która chroni część z nich. Z miejsca doszło do starcia Berka z Bogdanem „Godzillą" Święczkowskim, twardym ziobrystą, którego PiS podstawiło na czele TK właśnie po to, aby dawał odpór.
Starciu wewnątrz towarzyszyły zamieszki pod gmachem Trybunału, gdzie politycy PiS i telewizja Republika od tygodni zwołują zastępy swych najtwardszych zwolenników. W sobotę doszło do kulminacji — prawica zorganizowała manifestację pod TK.
Ale — na co zwracamy uwagę — to tylko spektakl, bo władza wcale nie zamierzała przy okazji ślubowania Berka wtargnąć do TK. W „Stanie Wyjątkowym" opowiadamy, jak rzeczywiście będzie wyglądać ta rozgrywka, obliczona na usunięcie Święczkowskiego. Przydatne mogą być ustalenia sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa, która właśnie skończyła swe prace — „Godzilla" stał się jednym z jej bohaterów.
Ujawniamy też kulisy nagłego wybuchu politycznego uczucia Karola Nawrockiego wobec prorosyjskiego antysemity Grzegorza Brauna. W tle są negocjacje w sprawie wyborczej koalicji całej prawicy w przyszłorocznych wyborach, na czym zależy Jarosławowi Kaczyńskiemu. Prezes woli udawać, że nie widzi konszachtów między Nawrockim a Braunem, choć jednocześnie to absolutnie po jego myśli.

Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör Onet. Innehållet i podden är skapat av Onet och inte av, eller tillsammans med, Poddtoppen.