Stan Wyjątkowy
Avsnitt

Nawrocki przegrał z Tuskiem. Kosiniak potajemnie spotkał się z Trumpem. Żurek zawył na Romanowskiego #OnetAudio

Dela

Tak widowiskowej klęski prezydent Karol Nawrocki jeszcze dotąd nie zaliczył. A poszło o rządową ustawę o paliwach, przygotowaną po to, by doprowadzić do obniżki rekordowych cen na stacjach. Za pierwszym razem prezydent zablokował ustawę — odmówił podpisu i odesłał ją do Trybunału Konstytucyjnego. Tusk poczuł krew. Doprowadził do przyjęcia projektu po raz drugi, żeby publicznie atakować Nawrockiego. Premier zorganizować całą kampanię w mediach społecznościowych, by obwiniać prezydenta za zbyt wysokie ceny — właśnie dlatego, że nie chce podpisać ustawy. Jednym słowem — Tusk zrobił z cen paliw pojedynek między rządem a prezydentem. Doskonale wiedział, że to nośny temat, który dotyczy każdego. Nawrocki znalazł się w trudnej sytuacji — weto lub kolejny wniosek do TK mogły doprowadzić do wściekłości wyborców i dalszego obniżenia jego notowań. W tej sytuacji Nawrocki uległ i złożył podpis. Obudował to ostrym atakiem na rząd, ale słowa to tylko zasłona dymna — prezydent poległ w starciu z premierem. Opowiadamy o kulisach wolty prezydenta, który w pośpiechu podjął decyzję, że z czołowego zderzenia z Tuskiem cały nie wyjdzie.
Ale obóz władzy w tym tygodniu też poniósł dotkliwą klęskę. Sąd, na razie nieprawomocnie, dał byłemu włodarzowi Funduszu Sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu list żelazny — gwarancję, że jeśli wróci do Polski, to będzie wolny w czasie swojego procesu. Romanowski to ziobrysta, o którym zapomniał sam Ziobro. Musi się ukrywać na peryferiach Europy — być może w ruskim Naddniestrzu — bo pan Zbyszek i jego połowica nie załatwili mu azylu w USA, zajmując się wyłącznie swoją ucieczką.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wściekł się za to „żelazo" na prokuraturę, która mu — teoretycznie — podlega. Wściekł się też na sędziego, którego uznaje za „neona". Konrad Mielcarek to sędzia sympatyzujący z ziobrystami, który w mediach społecznościowych wspierał wcześniej krytyków ścigania Romanowskiego — a zatem prokuratura powinna wnosić o jego wyłączenie się ze sprawy. Swoją drogą Żurek bardzo się stara — chce zasłużyć na to, aby w przyszłym roku zostać sędzią TK.
Powrót ściganego Romanowskiego do Polski to będzie klęska prokuratury. Ale w PiS też się nie cieszą na wizję powrotu Romanowskiego. Woleliby, aby nie wychodził z ukrycia. A on — wedle orzeczenia — ma nawet prawo pojawić się w Sejmie.
W „Stanie Wyjątkowym" ujawniamy także, jak wyglądało trzymane przez pół roku w ścisłej tajemnicy spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, załatwione przez ludzi PiS w ramach akcji uwodzenia Władysława. Trump wygarnął ministrowi, że albo polski rząd weźmie się za negocjowanie stałej bazy wojsk USA w Polsce, albo Fort Trump nie powstanie. Inna rzecz, że spotkanie to odbyło się w innej epoce — przed wetem Nawrockiego do SAFE, które ostatecznie poróżniło WKK i prawicę.
W części rozrywkowej inwazja klaunów na Telewizję Republika, Lech Wałęsa w swojej najlepszej retorycznej formie, a także „dzidziuś radykał".

Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör Onet. Innehållet i podden är skapat av Onet och inte av, eller tillsammans med, Poddtoppen.