Czy po 40-tce to najlepszy dla kobiety czas, żeby zacząć żyć życiem, jakiego naprawdę pragnie?Bo co, jeśli nikt Ci nie zabraniał, nikt nie nie podciął Ci skrzydeł? Co, jeśli zrobiłaś to sobie sama, tak jak ja?Przeglądałam ostatnio zdjęcia sprzed dwudziestu lat i zobaczyłam na nich dziewczynę, którą bardzo dobrze znałam. Kochała modę, ubrania, zdjęcia, piękne miejsca, podróże... I dotarło do mnie, że gdzieś po drodze przestałam nią być.Uznałam, że czas zacząć żyć „poważnie”. Więc przez lata robiłam rzeczy, które były ambitne, odpowiedzialne i dobrze wyglądały w CV.A rzeczy, które po prostu sprawiały mi przyjemność?Moda? Przecież to tylko ciuchy. Beauty? To tylko kosmetyki.Podróże, hotele, zdjęcia, piękne miejsca? Są przecież ważniejsze rzeczy...W tym odcinku opowiadam o czymś bardzo osobistym: o tym, jak łatwo same odbieramy sobie rzeczy, których pragniemy, bo wydają nam się zbyt mało poważne, zbyt dziewczyńskie, zbyt błahe albo niepasujące do tego, kim „powinnyśmy” być.I o tym, dlaczego w wieku 43 lat postanowiłam przestać to robić.Nie chcę już wybierać między dziennikarstwem a modą. Między poważną rozmową a vlogiem. Między ambicją a przyjemnością. Mogę przeprowadzić ważny wywiad, a następnego dnia zastanawiać się, które buty lepiej wyglądają do marynarki.Jedno nie odbiera wartości drugiemu.A ja chcę tworzyć i żyć życie, w którym jest mi dobrze.
Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör
Boni Bonder. Innehållet i podden är skapat av Boni Bonder och inte av,
eller tillsammans med, Poddtoppen.