„Poeta musi mieć silne poczucie więzi z ludźmi, czuć sięczłonkiem wielkiej wspólnoty człowieczej” – pisała Anna Świrszczyńska, autorka tomu Czarne słowa. Poetka nigdy nie była w Afryce, podobnie jak Bruno Durocher, tłumacz wierszy zebranych w antologii Poezja czarnej Afrykiwydanej w PRL. W tym podcaście zastanawiamy się, na ile te publikacje były jedynie efektem polityki uprawianej pod sztandarem „socjalistycznej globalizacji”, a na ile wynikały z realnego poczucia feministycznego ilewicowego internacjonalizmu.
Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör
Dziennik Literacki. Innehållet i podden är skapat av Dziennik Literacki och inte av,
eller tillsammans med, Poddtoppen.