Przywódcy państw NATO potwierdzili niezłomne zobowiązanie do kolektywnej obrony. Chodzi o zasadę jeden za wszystkich, wszyscy za jednego, czyli art. 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. W związku z ostatnią krytyką Donalda Trumpa wobec Europy i wycofywaniu amerykańskich wojsk z jej terenów nie było pewności czy przywódca USA podpisze się pod deklaracją. Jak przyznał Kacper Kita (Nowy Ład), podpis prezydenta Stanów Zjednoczonych nie jest zaskoczeniem, ponieważ ten często "wyładowuje się" tylko w warstwie retorycznej.

Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör Polskie Radio S.A.. Innehållet i podden är skapat av Polskie Radio S.A. och inte av, eller tillsammans med, Poddtoppen.