Akceptacja to nie bierne poddanie się zastanej chwili, to nie udawanie, że wszystko jest ok, kiedy w środku gotuje się złość. Akceptacja to nie zgoda z bezsilności czy bezradności.
Akceptacja to stan, który wymaga wiele odwagi. Moment przyjęcia prawdy o tym, jak wygląda moje życie w tej chwili - tu i teraz.
Mogę żyć wspomnieniami, tkwić w przeszłości. Mogę żyć marzeniami, uciekając w przyszłość, ale moje jedyne, prawdziwe życie, toczy się teraz, dzisiaj. Czerpię zatem z nauk przeszłości i każdego dnia - TERAZ - tworzę swoją przyszłość. Staram się płynąć z prądem, akceptować co jest, zamiast stawiać opór.
Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör
Joanna Poremba. Innehållet i podden är skapat av Joanna Poremba och inte av,
eller tillsammans med, Poddtoppen.