Długo zastanawiałem się, czy chcę nagrać tę rozmowę.Kiedy się ujawniłem i pojawiłem u Krzysztofa Stanowskiego, dostałem od Was mnóstwo wiadomości. Pisaliście, że mieliście dokładnie takie same problemy albo nadal je macie. Że nie wiecie, jak wyjść z długów, od czego zacząć, za co się zabrać. Ja też długo tego nie wiedziałem.
Moja historia została opowiedziana już tyle razy, że nie widziałem sensu, żeby kolejny raz do niej wracać. Dlatego kiedy Piotr Soboń napisał do mnie maila i powiedział, że zajmuje się pomaganiem ludziom z długami, początkowo nie chciałem robić tej rozmowy. Nie chciałem znowu otwierać tematu własnych problemów.
Ale potem pomyślałem, że to egoistyczne. Przypomniałem sobie, ile osób podzieliło się ze mną swoimi historiami. Pisaliście, jak wpadliście w długi, co działo się później i z czym do dzisiaj nie potraficie sobie poradzić. A ja miałbym nie poruszyć tego tematu tylko dlatego, że sam nie chcę już być z nim kojarzony? Pomyślałem: dobra, zróbmy to. Może ta rozmowa komuś pomoże. Może ktoś przynajmniej dowie się, od czego zacząć.Zapraszam Was do zapisania się na premierę. Szczególnie tych, którzy przed innymi udają, że finansowo wszystko jest w porządku, a tak naprawdę żyją w strachu, że ktoś się dowie. Rodzina, partner, przyjaciele. Ludzie, których czasami okłamujecie, bo wstydzicie się przyznać, w jakiej sytuacji się znaleźliście.
Znam ten wstyd. Wiem, jak trudno powiedzieć bliskim prawdę. Ale samo ukrywanie problemu go nie rozwiązuje. Można miesiącami bać się, że ktoś się dowie, i przez ten czas nie zrobić nic, żeby zacząć z tego wychodzić. Dla mnie wstyd to jedna z najgorszych emocji. Potrafi sprawić, że nie prosisz o pomoc nawet wtedy, kiedy już zupełnie sobie nie radzisz.
_____
Z kodem: ZURNALISTA35 na stronie www.bielenda.com -35% na produkty Bielenda Professional Supremelab.
Promocja obowiązuje do końca 2026r.