"Najpierw zniknęło czekanie (...)"

Pewnego poranka Kinga odkrywa, że w jej pamięci powstaje luka, wspomnienia się mieszają, zaczyna brakować znajomych elementów rzeczywistości, a rytm dnia zaburzaj nieoczekiwane przerwy, w których rzeczywistość zdaje się przeskakiwać do kolejnych scen, nie pytając nikogo o zgodę.


Dziś w naszym Klubie Grozy krótkie opowiadanko, na którego napisanie dałam sobie 3 godziny (w ramach ćwiczenia, co by trochę się uruchomić po małym zastoju). Mam nadzieję, że będziecie bawić się dobrze i... bać się jeszcze lepiej!


Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör Bardzo straszny podcast. Innehållet i podden är skapat av Bardzo straszny podcast och inte av, eller tillsammans med, Poddtoppen.