Współczesne rajdy to przepełniona adrenaliną sprinterska walka. Brak tu miejsca na element romantyzmu wywołany krajobrazami czy konfiguracją trasy, nie mówiąc już o miejscu na słabości czynnika ludzkiego. Na szczęście jednak są jeszcze miejsca na ziemi gdzie rajdy w staroszkolnym stylu nadal mają się dobrze. Rajd Caminos del Inca miał to szczęście że oparł się wiatrowi zmian, oferując dziś nadal dystans ponad dwóch tysięcy kilometrów Peruwiańskich bezdroży. O dziesięciu dniach zmagań na różnych nawierzchniach, strategii i przygotowaniu samochodu, chorobie wysokościowej i "Polskim" sukcesie załogi Eduardo Castro / Diego Vallejo opowiada główny inżynier M-Sport Poland - Łukasz Brodziński.
Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör
Piotr Furman / Karol Wiechczynski. Innehållet i podden är skapat av Piotr Furman / Karol Wiechczynski och inte av,
eller tillsammans med, Poddtoppen.