List miłosny do kina? Próba ocalenia sztuki w czasach pędzącej technologii? A może hipnotyczna podróż przez gatunki, zmysły i historię Państwa Środka?
W najnowszym odcinku Podkastu Pięciu Smaków rozmawiamy o jednym z najgłośniejszych azjatyckich filmów ostatnich lat – nagrodzonym w Cannes i ubiegłorocznym przeboju festiwalu Pięć Smaków, czyli „Zmartwychwstaniu” Bi Gana. To niemal trzygodzinna filmowa odyseja: zmysłowa, szkatułkowa, balansująca gdzieś między medytacją a hołdem dla ponadstuletniej tradycji kina.
Bi Gan pozostaje jednym z najodważniejszych współczesnych twórców – reżyserem, który potrafi połączyć epickość z melancholią, nie tracąc przy tym własnego, wyrazistego języka. Jego kino wyrasta z czystej potrzeby tworzenia: z miłości do samego medium i do widzów.
W odcinku zastanawiamy się, jak odbierać kino Bi Gana, gdy nie wszystko układa się w logiczną całość. Jak poddać się filmowi, który mniej apeluje do intelektu, a bardziej do czucia, nastroju i subiektywnego przepływu obrazów. Mówimy też o tym, dlaczego na końcu każdego z jego filmów musi być kilkudziesięciominutowy mastershot.
Gościem odcinka jest Jakub Popielecki – krytyk filmowy i redaktor Filmwebu.
Podden och tillhörande omslagsbild på den här sidan tillhör
Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków. Innehållet i podden är skapat av Azjatycki Festiwal Filmowy Pięć Smaków och inte av,
eller tillsammans med, Poddtoppen.